Krioterapia w fizjoterapii

Wiesz, że odwiedzając komorę z parami azotu lub powietrza o temperaturze około -150 stopni Celsjusza, możesz poprawić sobie nastrój, zmniejszyć napięci mięśni, zwiększyć poziom testosteronu i libido a także zmniejszyć cellulit? Krioterapia w fizjoterapii ma różne zastosowania.

Krioterapia w fizjoterapii

Dla tych, co z nazwami medycznymi mają czasem do czynienia, sama nazwa nie kryje nic wyjątekowego. Krio – brzmi lad lód lub zimno, terapia – brzmi jak leczenie. Czyli byłoby to, leczenie zimnem. I faktycznie, od wieku wieków wykorzystuje się zimną wodę, wodę lodową, lód, czy nawet wodę z dodatkami obniżającymi jej temperaturę do -18 stopni C w lecznictwie – głównie w leczeniu przeciwbólowym czy leczeniu obrzęków.

Ale można przecież chłodniej…

Pod koniec XVIII wieku uczeni zaczęli osiągać coraz to niższe temperatury w laboratoriach. Były już na tyle niskie, że umożliwiły skroplenie azotu, a potem powietrza i jego składników.
Ogrzewając je otrzymywało się temperatury ich par w okolicy -200 do -160 stopni C. Na wykorzystanie tak niskich temperatur nie trzeba było długo czekać.
Okazało się, że ciało ludzkie inaczej reaguje na tego typy temperatury, jak na zwykłe zimne bodźce jak 0 czy -18 C.
W wyniku wystawiania ciała lub wybranej okolicy na temperaturę par gazów z okolicy -160 C, tkanki nie odczuwały tak nieprzyjemnego odczucia zimna, następował odpływ krwi z powierzchniowych warst do głębszych i natychmiastowe działanie przeciwbólowe. Po zaprzestaniu chłodzenia, tkanki szybko odzyskiwały przekrwienie, a nawet wykazywały je w nadmiarze utrzymując efekt przeciwbólowy.

Krioterapia w służbie zdrowia

Zastosowanie par gazów atmosferycznych w fizjoterapii zaczęło się dopiero w latach 80., kiedy skontruowano pierwsze aplikatory do terapii miejscowej i kriokomory – w Japonii, a w Europie w 1984 roku. W Polsce krioterapia rozpowszechniła się najpierw we Wrocławiu, gdzie w 1989 roku – powstała druga w Europie a trzecia na świecie kriokomora.
Podczas badania dyskomfortu przy różnych temperaturach chłodzenia skóry, okazało się, że im niższa temperatura, tym nieprzyjemne doznania są krótsze. Stąd też w krioterapii korzysta się z efektu stymulacyjnego maksymalnie niskiej temperatury i krótkiego dyskomfortu.

Krioterapia miejscowa
Krioterapia miejscowa

Wyjątkowy mechanizm krioterapii

Krioterapia wykorzystuje też mechanizm przetok tętniczo-żylnych. Mechanizm ten, służy utrzymaniu stałej temperatury ciała w mózgu i narządach wewnętrznych. Dlatego przy dużym wychłodzeniu, gdy istnieje ryzyko wychłodzenia całej krwi, organizm odcinak dopływ do naczyń powierzchniowych.
W przypadku krioterapii miejscowej ten mechanizm ma wymiar tylko lokalny.
Badania Jezerskiego, Jonderko i Zagrobelnego wskazują optymalny czas trwania krioterapii miejscowej na 3-4 minuty. A w przypadku pojawienia się dolegliwości bólowych pacjenta, krótszy.

Metodyka zabiegów krioterapii

Krioterapia metodyka zabiegu miejscowego:

– usunięcie potu i osuszenie skóry
– okrycie pozostałych części ciała
– schładzanie wybranego miejsca – aplikator 5-20 cm od ciała
– po schładzaniu zaleca się kinezyterapię

Krioterapia o zasięgu ogólnym – komora

Kriokomora to izolowane termicznie pomieszczenie, dla kilku osób, w którym panuje temperatura około -150 C lub niżej. Pacjenci lub kuracjusze spędzają w komorze 2-3 minuty, będąc w letniej bieliźnie.

Jakie skutki można zaobserwować u ludzi, którzy korzystają z kriokomory?

– wpływa na nastrój – może być pomocna w depresji, powoduje ustąpienie zmęczenia, zwrost chęci do pracy i ruchu,
– rozluźnienie napiętych mięśni i obniżenie bolesności,
– wzrasta przepływ włośniczkowy skóry i uczucie ciepła,
– wyraźne działanie przeciwobrzękowe,
– pobudzenie hormonalne, wzrost stężenia gonadotropiny i testosteronu,
– wzrost odporności.

Inne ciekawe zastosowania krioterapii

– zmniejszenie cellulitu
– pomaga w otyłości,
– zmniejsza zmiany w łuszczycy – widoczna poprawa od 5 zabiegu.
– leczenie egzemy,
– zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa – poprawia ruchmość,
– seksulaność i poprawa nastroju – poprawa libido.
– reumatoridalne zapalenie stawów
– stwardenienie rozsiane (poprawa siły mięśni).
– w sporcie wyczynowym – np. u kolarzy.

 

Rezerwacja i kontakt

Kontakt

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.